niedziela, 3 kwietnia 2011
03.04.2011r. - Drewniany Kosciól w Palowicach / M&S - 18
Drewniany Kosciól w Palowicach / M&S - 18 by Set - kościół również dobrze znany. Podjęty w zapadającym zmroku już po drodze do domu, z resztą widać, bo latarka się załapała na fotkę ;) zabraliśmy kreta i szybko w dalszą, dziurawą drogę ;)
Waypoint: OP2DEF
03.04.2011r. - Drewniany Kosciól w Kuzni Ligockiej / M&S-15
Drewniany Kosciól w Kuzni Ligockiej / M&S-15 by Set - kordy wprost na kesza, z resztą miejsce samo mówiło do nas "chodźcie, to tutaj" ;) miejsce ukrycia dało by pole do popisu Sebastianowi, uwielbiającemu poprawiać maskowanie :) szybki wpis i ruszyliśmy dalej.
Waypoint: OP2DEC
03.04.2011r. - Paruszowiec Basen / M&S-5
Paruszowiec Basen / M&S-5 by Set - nasz 200 kesz :) bardzo fajne miejsce, choć bywało się tam wiele razy przejazdem wzdłuż ulicy Mikołowskiej, nie miałam pojęcia o istnieniu tego miejsca. Kesz znaleziony bez problemu, dorzuciliśmy woreczek do logbooka, wymieniliśmy garfielda za shreka, trochę spróbowaliśmy uszczelnić wieczko taśmą izolacyjną ( w razie powodzi) i odłożyliśmy na miejsce magnesem do części metalowej.
Waypoint: OP1A5C
03.04.2011r. - Paruszowiec Wiadukt / M&S-3
Paruszowiec Wiadukt / M&S-3 by Set - drugie podejście, tym razem w świetle dziennym i nie w spódnicy (co znacznie poprawiało poruszanie się). Bogdan bardzo szybko wypatrzył, Maciek pilnie strzegł rowerów ;)
Waypoint: OP1872
03.04.2011r. - Polny krzyż
Polny krzyż by Jack00 - keszyk znaleziony podczas wiosennych manewrów z Maćkiem - Yami'm. Foto zrobione, więc z hasłem problemu nie będzie ;)
Waypoint: OP1647
03.04.2011r. - Drewniany Kosciól w Belku / M&S - 17
Drewniany Kosciól w Belku / M&S - 17 by Set - pierwszy kesz na dzisiejszej trasie. Kościół dobrze znany jeszcze z czasów, gdy dało się wejść na jego teren i przybić sobie pieczątkę. Początkowe poszukiwania po kordach trochę nie wyszły, gdyż obeszłam cały kościół dookoła i gps ciągle wskazywał sam kościół ;) ale ostatecznie miejsce ukrycia szybko znalezione chwilę potem, intuicją a nie kordami. TFTC
Waypoint: OP2DEE
sobota, 2 kwietnia 2011
02.04.2011r. - W poszukiwaniu grodu, czyli najstarszej Rudzkiej pamiątki...
W poszukiwaniu grodu, czyli najstarszej Rudzkiej pamiątki... by 19Miki99 - jeden z trzech keszy dzisiejszego dnia, jedyny znaleziony. Z pozostałych dwóch jednego ponoć nie ma, a na drugi wrócimy jak będziemy mieć więcej czasu do zmroku ;) Kesz Mikiego bardzo przyjemny, podczas pierwszego etapu zdeptałam przeoraną ziemię podczas "modlitwy", wyglądało jakby ktoś tam chciał coś posadzić ładnego ;P Podczas drugiego etapu towarzyszyła nam pewna grupa młodzian, która jednak rozeszła się i spokojnie doliczyliśmy się kordów finalnych... i tu się zaczęły schody. Gdzie kopać? A obok nas kopał sobie pan sapereczką też, w użyciu miał wykrywacz metali, poszukiwał skarbów minionej epoki może, dobrze, że nie znalazł kesza ;) oczywiście przekopaliśmy (ładnie się to mówi, ja za dużo nie pokopałam ;P) i nic. Nie chcieliśmy nie znaleźć (Miki miał obiecane, że się wybierzemy ;) więc jako, że szybko się ściemniało, a do domu 20km jeszcze, wykonaliśmy telefony do Nannette, żeby dodzwonić się do Doktora i zapytać czy kopiemy w dobrym miejscu. Kopaliśmy, ale kesz się dość dobrze przed nami skrył ;) ale na szczęście w końcu się ujawnił. Dzięki za fajną zabawę i pokazanie ciekawego miejsca.
Waypoint: OP32CC
Subskrybuj:
Posty (Atom)







